KOKPIT
Menu - KOKPIT

Historia instytucji

KOKPIT

Historia instytucji

HISTORIA DOMU KULTURY

Dom Kultury był zawsze istotnym miejscem, w którym skupiało się życie kulturalne, społeczne i towarzyskie Kazimierza. Mimo, iż zmieniał swoje nazwy, jego atmosfera była niezmienna. Mieszkańcy wciąż wspominają spotkania, herbatki, grę w brydża i szachy, występy czy koncerty. Mówią o tym z sentymentem i szacunkiem, a nawet nostalgią. Co ciekawe, udawało się pracownikom i współpracownikom Domu Kultury zaangażować w działalność wiele osób, które chętnie poświęcały swój czas, korzystając jednocześnie z wielu dobrodziejstw tej instytucji. Były to czasy, gdy Dom Kultury czynny był do godz. 22.00 – spełniał więc funkcje nie tylko instytucji kulturalnej, lecz także był miejscem spotkań towarzyskich.

O historii Domu Kultury jako instytucji przed rokiem 1969 niewiele wiadomo. Dyrektorem do tego roku był Jan Duer.

Po 1969 roku, gdy kierownictwo w Domu Kultury sprawowała już Krystyna Pielak, w skład instytucji kultury wchodziły, oprócz budynku przy ul. Lubelskiej, również Dzwonnica, dom Karola Sicińskiego oraz Amfiteatr nad Wisłą. We wcześniejszych latach w budynku przy ul. Lubelskiej znajdowała się świetlica oraz biblioteka, którą przeniesiono następnie na ul. Senatorską. Od 1 stycznia 1969 r. kierownikiem, a potem dyrektorem Domu Kultury, była Krystyna Pielak.

Wśród wielu dziedzin wszechstronnej działalności Domu Kultury pod kierownictwem Krystyny Pielak wymienić należy zaangażowanie w organizację Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych, którego Dom Kultury przez lata był filarem, jak i zainicjowanie dorocznych koncertów organowych, która to inicjatywa okazała się zresztą wielkim i wieloletnim, wciąż aktualnym sukcesem. Pomysłodawcą koncertów był prof. Feliks Rączkowski. W organizowaniu koncertów bardzo pomocny i ogromnie życzliwy owej idei był ówczesny proboszcz kazimierskiej parafii, Ś.P. ks. Zdzisław Maćkowiak. Przy Domu Kultury działał zespół muzyczny „Alikwoty”, wykonujący nowoczesną i modną wówczas muzykę. W jego skład wchodzili m.in. Augustyn Stachyra, Tadeusz Wrona, Stanisław Zdanowski. Potem tradycję tę kontynuował zespół Mariusza Czachyry. Andrzej Kanior prowadził zespół taneczny, Kazimierz Daczka – chór i zajęcia instrumentalne, które wykształciły nawiasem mówiąc kilku zawodowych muzyków. Naukę gry na instrumentach prowadzili również Tadeusz Wrona i Andrzej Toruński. Jak mówi była dyrektor „teren był naszym oczkiem w głowie” – tak więc Dom Kultury współpracował z zespołami śpiewaczymi w Bochotnicy, Wierzchoniowie, Rzeczycy i Dąbrówce. Zespoły te występowały zawsze w czasie festiwalowego koncertu „Lubelszczyzna żegna festiwalowych gości”, rokrocznie odbywały się Dożynki – zawsze w innej wsi. Oprócz tego w Domu Kultury odbywały się liczne i różnorakie zajęcia, np. nauka tańca towarzyskiego, nauka języków obcych, cykliczne spotkania „Za horyzontem” dotyczące medycyny naturalnej i niekonwencjonalnych metod leczenia oraz punkt wymiany używanej odzieży. Młodzież bawiła się na organizowanych w soboty dyskotekach, a dorośli chętnie spędzali tu Sylwestry.

Niezwykłe wydarzenie stanowiły odbywające się cykliczne koncerty fortepianowe, grane przez znanych wirtuozów na instrumencie podarowanym Domowi Kultury przez Pana Kędrę, zaś z recitalami pojawiali się śpiewacy formatu Andrzeja Hiolskiego. Swoje wystawy mieli tu m.in. Daniel de Tramecourt, Rudolf Buchalik, Sławomir Oroń, Zbigniew Kosmulski, Zuzanna Rucińska i Edward Rodzik. Na autorskich spotkaniach kazimierzacy mieli szansę osobiście porozmawiać z pisarzami, aktorami, artystami, muzykami, ludźmi kultury. Otrzymywane wówczas autografy przechowywane są z pieczołowitością w wielu kazimierskich domach. Zimowym dniem, oczekiwanym niecierpliwie przez dzieci i młodzież, były tzw. „choinki”, czyli bale przebierańców. Była to zawsze istna rewia kostiumów i barw, uszytych na miarę fantazji i chęcią bycia najpiękniejszym i – co najważniejsze – nierozpoznanym.

Mówiło się: „idę do emdeku”, a to oznaczało zawsze spotkanie ze znajomymi przy ziołowej herbacie, w kawiarence Domu Kultury, ewentualnie przegląd prasy w dobrze zaopatrzonej w najświeższe i archiwalne gazety czytelni, wspólne oglądanie Teatru TV lub meczu. W pamięci kazimierskich Pań zapisała się na stałe Liga Kobiet, prowadzona i koordynowana przez Panią Tyszkiewiczową. Działał tu nie tylko teatr amatorski, ale odbywały się też konkursy na najpiękniejszy ogródek, recytowano własnego autorstwa wiersze, dyskutowano przy „herbatkach”, urządzano bale i zabawy. To dzięki udziałowi w konkursach „ligowych” gospodynie domowe wyposażały swoje kuchnie w prodiże i temu podobne sprzęty, zdobywane jako nagrody na drodze rywalizacji czy też dzięki własnemu zaangażowaniu. Za sprawą Domu Kultury wiele osób po raz pierwszy zobaczyło stolicę i inne zakątki Polski, bowiem instytucja ta była organizatorem wycieczek turystycznych, z których bardzo chętnie korzystano, wspominając je przez lata. Pani Maria Kędrowa, społeczniczka i osoba wielce nietuzinkowa, przy Domu Kultury prowadziła teatrzyk lalkowy „Tyci-tyci”, reżyserowała też i przygotowywała przedstawienia teatru amatorskiego, którego aktorami byli kazimierzacy.

W 1981r. zmieniono nazwę Domu Kultury na Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury.

W latach 1999-2002 dyrektorem KOK, czyli Kazimierskiego Ośrodka Kultury, była pani Katarzyna Sikorska, absolwentka Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W tym czasie odbywały się tu zajęcia plastyczne i teatralne, prowadzone nie tylko w samym ośrodku, ale także w szkołach wiejskich należących do gminy Kazimierz Dolny. Instruktorki z KOK-u jeździły do Bochotnicy, Dąbrówki i Rzeczycy, by prowadzić tam zajęcia. W Ośrodku Kultury odbywały się spotkania starszych mieszkańców Kazimierza, a ich wspomnienia spisywane przez panią Monikę Dudzińską, drukowane były następnie w kazimierskiej „Farze”. Przy ośrodku prowadzona też była działalność artystyczna. Kazimierski organista, pan Adam Głos, założył chór „Cantemus”, w którym śpiewali młodzi utalentowani mieszkańcy Kazimierza. Nauczycielka muzyki, pani Monika Kubiś-Arbuz, prowadziła dziecięcy zespół ludowy „Kazimierz” dla dzieci z całej gminy.

Kazimierski Ośrodek Kultury dążył do tego, by przyciągnąć w swoje progi jak najwięcej młodzieży. To dla niej utworzono pierwszą w miasteczku siłownię, tu młodzi ludzie mogli pograć w tenisa stołowego czy różne gry planszowe. W Ośrodku Kultury znajdował się również jeden z pierwszych komputerów i organizowane były zajęcia uczące jego obsługi. Mistrz szachowy, pan Zbigniew Księski, prowadził zajęcia szachowe, a panowie Sławomir Adamski i Mirosław Kałużny uczyli języka angielskiego i niemieckiego.

Pracownicy ośrodka zbierali w okolicznych wsiach stare przedmioty, takie jak: szmaciane chodniczki, gliniane naczynia, różne sprzęty domowe i gospodarskie, z których powstał specyficzny domowy wystrój, przyciągający gości ciepłą atmosferą. Gdy dodamy do tego kawiarenkę, wypożyczalnię kaset wideo i małą księgarenkę, to uzyskamy obraz miejsca bardzo chętnie odwiedzanego przez miejscowych i przyjezdnych gości.

Dyrektorem Kazimierskiego Ośrodka Kultury w latach 2002-2012 była pani Monika Dudzińska, wcześniej wieloletnia pracownica tej instytucji. W tym czasie Ośrodek Kultury kontynuował współpracę przy organizacji takich dużych imprez kulturalnych jak: Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych oraz Letnich Wieczorów Muzycznych. Cykl letnich koncertów organowych w kazimierskiej farze współorganizowali: Jan Popis i Robert Grudzień oraz proboszcz Parafii pw. św. Jana Chrzciciela i Bartłomieja Apostoła ks. Tomasz Lewniewski. W latach 2004-2007, wspólnie z panem Tadeuszem Pałką i Fundacją X Muz – Vincent, w Ośrodku Kultury odbywał się cykl spotkań z reżyserami filmów dokumentalnych pod hasłem „Autorskie Wieczory Filmowe”, na którym goszczono: A. Sapiję, S. Janickiego, A. Titkowa czy M. Zmarz-Koczanowicz.

Od 2005r. pod patronatem KOK-u działa Klub Twórców Ludowych i Rękodzieła Artystycznego, który zrzesza około 30 twórców ludowych i rękodzielników z obszaru całej gminy Kazimierz Dolny. Specjalizują się oni m.in. w plecionkarstwie, hafcie krzyżykowym, rzeźbie, wycinankach, malowaniu na porcelanie i tkactwie. Twórców z ich warsztatami pracy i gotowymi produktami można spotkać w każdą trzecią niedzielę miesiąca (od kwietnia do października) na kazimierskim rynku. W czasie kierowania ośrodkiem przez panią Dudzińską odbyło się tam ok. 100 wystaw. We współpracy z Instytutem Sztuki PAN można było obejrzeć wystawy fotografii „Fotograf przyjechał”, Janiny Mokrzyckiej „Fotografia kobieca, kobiecość w fotografii”, a także zdjęcia Maksymiliana Skrzeczkowskiego, Jerzego Kuny czy Tadeusza Sumińskiego, na wernisażu którego była Wisława Szymborska. W KOK-u miały miejsce również wystawy rzeźby, np. Bogdana Markowskiego czy malarstwa takich artystów jak: Hanna Murgrabia, Danuta Clark i Piotr Goss. W latach 2008-2010 przy współpracy Kazimierskiego Towarzystwa Wiślanego miały miejsce trzy edycje koncertów szant, a w latach 2008-2010 działał młodzieżowy teatr „Enigma” prowadzony przez panią Ewelinę Burek.

Tagi:
Kalendarium
Najbliższe wydarzenia
Newsletter
Wiadomości i oferty specjalne, najbliższe
wydarzenia na Twój E-mail!
Zapisz
Festiwale CIT Wynajem sal Plan Pobytu Atrakcje Kazimierza Dolnego Dwa Brzegi Kazimierski Ośrodek Kultury Promocji i Turystyki KOKPiT weekend w Kazimierzu kazimierska fara Kazimierski Ośrodek Kultury zabytki Kazimierza Dolnego Marka Kazimierz Dolny Kazimierz Dolny festiwale w Kazimierzu rynek w Kazimierzu Kultura Turystyka Kazimierza Dolnego
“Strona powstała podczas realizacji projektu „Wielofunkcyjna i dwujęzyczna strona internetowa Kazimierskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Turystyki dotycząca gminy Kazimierz Dolny i subregionu trójkąta turystycznego Kazimierz Dolny – Nałęczów – Puławy” współfinansowanego przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej „EUROszansa dla Lubelszczyzny – budowanie konsensusu społecznego na rzecz zrównoważonego rozwoju subregionu w krajobrazie kulturowym trójkąta turystycznego: Nałęczów – Puławy – Kazimierz Dolny”.
Projekt graficzny i wykonanie: Agencja Interaktywna Bull Design